szukaj w

Utwór: Hanka

  • wykonawca: Biesiadne
  • wyświetleń: 1479

Apaszem Staszek był, w krąg znały go ulice,
   W spelunkach, tam, gdzie czarne życie wre.
   Kochanką jego była zwykła ulicznica
   Co gdzieś na rogu sprzedawała ciało swe.
   I Pomimo to Stach kochał swoją Hankę,
   I Choć nieraz zbił, skatował aż do krwi.
   A kiedy znów przepraszał swą bogdankę
   Czule szeptał do niej: "Cóż jam zrobił, cóż?".
  
   Hanko, o tobie marzę wśród bezsennych nocy.
   Hanko, daj usta, niech przeminie ból i żal.
   Że w oczach łzy, ja wiem, to moja wina,
   Bo życie płynie wśród tak burzliwych fal.
  
   Gdy Stach dowiedział się, że Hanka go zdradziła,
   To się roześmiał swym okrutnym ha, ha, ha.
   W spelunkach, tam, gdzie banda wódkę piła,
   I Staszek wypił, choć serce z bólu łka.
   A kiedy znów napotkał swoją Hankę
   To w ręku błysnął długi, ostry nóż
   I nożem w serce pchnął swoją bogdankę,
   A nad jej trupem szeptał: "Cóż jam zrobił, cóż?"
  
   Hanko, twe ciało słodko pręży się, przegina.
   Hanko, daj usta, niech przeminie ból i żal.
   Że w oczach łzy, ja wiem, to moja wina,
   Bo życie płynie wśród tak burzliwych fal.
  
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.

darmowy hosting plików | tłumaczenia | kredyty | Recenzje zwiastuny filmów kino | Reklama na Samochodach | emule pomoc | Nauka tańca | Śmieszne filmy | Baterie umywalkowe | Pharmacy | meble warszawa | darmowe gry do pobrania | Forum graficzne | Kominki Warszawa | Samoloty PZL
1% podatku na zwierzęta | Mu online | Nieruchomości Wrocław | Poznań mieszkania | ekodynamik